133071

Holenderska piłka… w pigułce! #1 – Holenderska potęga Barcelony

Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że przez okres dziesięciolecia potęgę Katalońskiego Klubu budowalipiłkarze i trenerzy holenderscy.

Był nawet okres, gdy drużynę Barcelony nazywano „la Naranja Mecanica”, czyli „Mechaniczna Pomarańcza”.

Oryginalny styl gry Barcelony był wtedy nazywany futbolem totalnym. Wprowadził go na początku lat 70 ubiegłego wieku RINUS MICHEKS, a potem kontynuował go lepszym powodzeniem JOHAN CRUYFF, z którym w latach 70 na boiskach holenderskiej ekstraklasy rywalizował ówczesny patron i Koordynator klubu Oranje Sport Poznań i Oranje Sport Konin JAN KORTE.

Z kolei LOUIS VAN GALL zaczął masowo wprowadzać do drużyny wychowanków (jego marzeniem był mecz, w którym zagrałoby 11 wychowanków). Marzenie spełniło się w meczu z Levante, w którym to wybiegło w podstawowym składzie aż 11 wychowanków. On i FRANK  RIJKARD jako pierwsi zaczęli stosować słynną TIKI TAKĘ, która dziś jest niejako symbolem Barcy.

Na 19 piłkarzy holenderskich, którzy grali w Barcelonie, aż 13 zaczynało szkolenie od dziecka w klubie Ajax Amsterdam. Zagrali razem ponad 2,5 tysiąca spotkań. Rekordzistą jest tutaj COCU – rozegrał on 206 spotkań i strzelili ponad 400 bramek. Pierwszy Puchar Europy zdobyli 1992 roku pod wodzą JOHANA CRUYFFA, a bramkę na wagę zwycięstwa strzelił RONALD KOEMAN.
W obecnej chwili w Barcelonie Holendrów reprezentuje już tylko AFELLAY.

To były niezwykle udane czasy dla holenderskiej piłki, i doprowadziły Dumę Katalonii do spektakularnych sukcesów, które trwają do dziś.

0 komentarzy

Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>